Wydano już pozwolenie producentom na dodawanie owadów do produktów spożywczych
Od dawna słyszeliśmy o planach zmian w przepisach, które umożliwiają producentom dodawanie owadów do żywności. Dziś to nasza rzeczywistość. Choć na etykietach znajduje się obowiązkowa informacja o obecności owadów w składzie, niestety często opisana jest ona w języku łacińskim. W poniższym artykule przedstawiamy najważniejsze fakty, aby pomóc Wam świadomie wybierać produkty i unikać niepożądanych dodatków.
Łacińskie nazwy owadów w składach
Jeśli zauważymy w wykazie składników nazwy takie jak:
- Tenebrio molitor (żółty robak mączny, powszechnie: mącznik, wełnowiec)
- Blattodea (karaluch)
- Acheta domesticus (konik polny domowy)
- Locusta migratoria (szarańcza wędrowna)
- Alphitobius diaperinus (robak Buffalo)
to znak, że w danym produkcie mogą się znajdować owady lub ich fragmenty. Zaleca się uważną analizę składu, ponieważ producenci stosują łacińskie nazewnictwo i nie zawsze w sposób oczywisty informują konsumentów o zawartości owadów.
Chityna i potencjalne zagrożenia zdrowotne
Owady zawierają chitynę, czyli twardą substancję stanowiącą zewnętrzny pancerz tych organizmów. Według niektórych źródeł spożywanie chityny może mieć negatywny wpływ na zdrowie, a jej obecność w diecie bywa łączona m.in. z ryzykiem rozwoju chorób takich jak:
- Dychawica (astma)
- Atopowe zapalenie skóry (AZS)
- Nowotwory
- Toczeń układowy
Dodatkowo owady mogą przenosić pasożytniczą i patogenną florę, której – według opinii części specjalistów – trudno się pozbyć z organizmu. Choć temat wciąż jest badany, warto zachować ostrożność i dokładnie sprawdzać etykiety, zwłaszcza jeżeli ktoś cierpi na alergie lub choroby autoimmunologiczne.
Oznaczenia E w składzie
Nie tylko łacińskie nazwy owadów powinny zwrócić naszą uwagę. Poniżej przedstawiamy wybrane kody E, które sugerują obecność składników pochodzenia owadziego:
- E120 (karmin) – czerwony barwnik pozyskiwany z owadów zwanych koszenilą (Cochineal).
- E904 (szelak) – substancja stanowiąca wydzielinę owadów żerujących w krajach tropikalnych.
Te oznaczenia mogą pojawić się w wyrobach cukierniczych, napojach, gumach do żucia, a nawet w produktach mięsnych czy nabiałowych.
Produkty, w których warto uważać
Coraz więcej wyrobów spożywczych zawiera owadzie dodatki. Poniżej prezentujemy listę popularnych produktów i marek, które – według dostępnych informacji – mogą zawierać owady bądź barwniki z owadów:
- Musli i makarony marki Jimini’s – Buffalo Worm (Alphitobius diaperinus)
- Słodycze i przekąski – Mars, Mentos, Trolli, Haribo, Ferrero, Mondelez (oznaczone E120 lub E904)
- Produkty Dr. Oetker – polewy tortowe, barwniki (E120)
- Wyroby mięsne i wędliniarskie – salami, pizza wątróbkowa, kiełbasy (E120)
- Cukierki, lizaki, gumy do żucia – Chupa Chups, Jelly Bean Factory, Küfa, Rewe, Carletti (E120 lub E904)
- Wyroby cukiernicze i czekoladowe – Moser Roth, Nestlé, RUF, Pickerd (E120, E904)
Zaleca się zwracać szczególną uwagę na etykiety wszędzie tam, gdzie występują intensywne kolory (czerwony, różowy) lub dekoracje charakterystyczne dla słodyczy i wyrobów cukierniczych.
Dlaczego czytanie etykiet jest tak ważne?
- Świadomość składników – Wprowadzenie owadów do żywności może być dla wielu osób zaskoczeniem bądź wręcz nieakceptowalne ze względów kulinarnych, kulturowych czy etycznych.
- Alergie i nietolerancje – Substancje pochodzenia owadziego mogą wywoływać reakcje alergiczne lub potęgować objawy chorób autoimmunologicznych.
- Różne standardy produkcji – Owady (wraz z drobnoustrojami) pozyskiwane w różnych krajach mogą przenosić mikroorganizmy, które stanowią zagrożenie dla zdrowia.
Nasze rekomendacje
W obliczu dopuszczenia owadów jako składników żywności każdy konsument powinien:
- Dokładnie czytać etykiety – zwłaszcza na produktach przetworzonych i kolorowych słodyczach.
- Unikać składników, które wzbudzają wątpliwości – jak E120, E904 czy łacińskie nazwy owadów.
- Dbać o prawidłową wiedzę – informacje o dopuszczeniu owadów do żywności wciąż ewoluują, warto więc śledzić doniesienia w wiarygodnych źródłach.
- Dostosować dietę do własnych potrzeb zdrowotnych – w razie wątpliwości lub stwierdzonych aler